Brulion.Hrubie.pl

A A A

Brulion

Tak jak pisali poprzednicy fiesta, ka to nie są samochody na amerykański rynek i produkowane są w Europie. Nie chodzi tu o 100% oryginału tylko o fakt "amerykańskości", stylu którego na starym kontynencie nie ma.

Autor: slawo721
szczegóły » Data dodania: 2012-02-15 15:11:50

Dla wyjaśnienia dla byłego hrubieszowiaka ... na terenie USA są produkowane pojazdy gdzie z linii produkcyjnej zjeżdżają już z seryjnymi lampami, gdzie migacz posiada żółty klosz. Uprzedzając Twoją wypowiedz są to pojazdy na rynek amerykański : przykładem Tahoe, Suburban, Avalanche, niektóre Silverado i wiele innych. Fiesta nie jest samochodem z USA notabene. Jak już chcesz prowadzić jako ,,ignorant motoryzacyjny" dyskusje o zasadności co jest a co nie jest odrób lekcje, uzbrój się w silne argumenty ... bo bzdury piszesz.

Autor: mat
szczegóły » Data dodania: 2012-02-15 14:56:09

Do ,,Pirata ..." nie chce być uszczypliwy ... ale po co ta ironia? Zapamiętaj sobie tę datę, weź rodzinę, dzieci, znajomych - przyjdź i się baw ... z innymi. Większość aut jakie się pojawią możesz jedynie pooglądać u dzieci na półce jako resoraki - HotWeels. Wielu z posiadaczy takich aut przejeżdża setki kilometrów, aby niektórzy mogli je zobaczyć ... a parada ulicami miasta to obraz niesamowity ... zapraszam

Autor: bige5
szczegóły » Data dodania: 2012-02-15 14:46:52

Moim zdaniem celem organizatorów jest zorganizowanie imprezy na poziomie. Pojazdy typu amerykańska Fiesta, tudzież Voyager na takim zlocie reprezentowałyby inny poziom - poziom zażenowania. Logiczne wydaje mi się wykluczenie tego typu pojazdu z imprezy. Wam nie? Osobiście przyjeżdżam na zlot i biorę w nim udział. Niestety jedynie jako widz.
Ps. takich wydarzeń trzeba miastu! Podpisuję się pod organizacją takich i podobnych imprez w Hrubieszowie oburącz! Oby częściej!
Gratuluję pomysłu i trzymam kciuki.

Autor: kate199
szczegóły » Data dodania: 2012-02-15 14:36:12

Ale sam przyznasz, że taki dostosowany samochód - juz nie jest w 100% hamerykański. Równie dobrze mógłbym podjechać na taki zlot 10 letnią Fiestą bo to też samochód z usa.

Autor: mar_iwa
szczegóły » Data dodania: 2012-02-15 14:23:43

Taki pojazd nie powinien przejść przeglądu a co za tym idzie nie może się poruszać po drogach publicznych, a jak życie pokazuje jest różnie. A dostosowanie do polskiego prawa rzecz jasna nie eliminuje takiego pojazdu ze zlotu.

Autor: test
szczegóły » Data dodania: 2012-02-15 14:00:31

Wpłać 100zł i wjeżdżaj nawet z żółtymi kierunkowskazami.

Autor: arth
szczegóły » Data dodania: 2012-02-15 12:49:51

Jako zupełny ignorant z dziedziny motoryzacji tylko zapytam. Czy samochody z rynku USA, które posiadają czerwone kierunkowskazy, mogą poruszać się po polskich drogach?
A czy samochody ze zmienionymi czerwonymi kierunkowskazami na żółte - mogą nadal być określane "z rynku USA"?

Autor: mit
szczegóły » Data dodania: 2012-02-15 12:45:28

"Wjazd jedynie samochodami z rynku USA i zjawiskowymi (po uzgodnieniu z organizatorem), ,,Daewoo a'la Chevy" , z silnikami CRD, Voyagery TD itp ... nie mogą wjechać na zlot !!!" tu chyba jest zawarte wszystko, wpłać 100 i wjeżdżaj nawet Mustangiem po cioci.

Autor: hrubieszowiak1993
szczegóły » Data dodania: 2012-02-15 12:15:40

Nie mam Chevroleta Aveo.
Mam jakiegoś Plymouth Cuda Hemi.
Jakieś starocie po pradziadku

Autor: olek8282
szczegóły » Data dodania: 2012-02-15 11:25:31

Jeżeli masz Chevroleta Aveo to raczej nie, zresztą masz regulamin na stronie przeczytaj.

Autor: giena
szczegóły » Data dodania: 2012-02-15 08:15:00

Ten cały zlot zapowiada się raczej ciekawie.
Czy ja ze swoim amerykańskim autem też mogę wziąć w nim udział ?

Autor: polishpersonnel
szczegóły » Data dodania: 2012-02-15 08:03:06

Polecam: www.zlotautamerykanskich.strefa.pl

Autor: Chytry Borsuk
szczegóły » Data dodania: 2012-02-14 20:41:23

A ja się zgadzam się z Crickiem
Ja bardzo lubię Hrubieszów lubię mieszkańców tego miasta ale mogło być lepiej szkoda że Hrubieszów się nie rozwija, że władzę naszego miasta NIC NIE ROBIĄ i to od wielu lat (oby przesiedzieć od wyborów do wyborów ) a ptrzecież jest tyle możliwości tym bardziej że można było się starać o jakieś dofinansowania ale po co się wysilać. Nasze władzę są poprostu za stare moim zdaniem powinni tam siedzieć młodzi ludzie sprytni ambitni wykształceni, może wtedy cos zrobiliby dla naszego miasta dla młodzieży żeby jakoś ich zatrzymać.

Autor: nieznany gość
szczegóły » Data dodania: 2012-02-14 19:29:57

Ps.2. Hrubieszów to nie tylko miasto, ale i jego atrakcyjne okolice.

Autor: Ros
szczegóły » Data dodania: 2012-02-14 18:18:54

Panie Vostro… Kilka spraw…. Mianowicie:
"Nie ma napływu nowych, młodych zdolnych ludzi. Ci z inicjatywą, zdolni, wykształceni Ci którzy mają jakiekolwiek zadatki zeby się wybić uciekają z Hrubielowa w świat. Uciakaja bo mają ambicje i świadomość, że moga cos osiągnąć." - hmmm.... trochę jakby aluzja do mnie i osób mojego pokroju, które chętnie wrócą do Hrubieszowa (lub wracają). Ja tam obserwuję WYPŁYW młodych, zdolnych ludzi (niewykształconych bo u nas nie ma gdzie wyksztacenia zdobyć). Wybywają zazwyczaj "za wykształceniem". Ewentualnie tak jak ja "szukać lepszego życia"+wykształcenie. Co osiągają? Scenariuszy jest wiele, np.: jadą za półdarmo w Anglii na zmywaku, tudzież na budowie, przyjeżdżając do LHR jako „panicze”. W Polsce zdobywając (lub jak już zdobędą) wykształcenie to McDonalds lub inne badziewie otwarte na osoby z tytułem mgr lub inż., najczęściej za najniższą krajową. Sporadycznie udaje się komuś kto ma „łeb na karku” znaleźć dobrze płatną pracę. Ot mi życie miodem płynące. Inny przykład: jestem osobą ze zdobytym wykształceniem (potwierdzone papiórkiem), pracowałem w baaardzo wielu najprzeróżniejszych miejscach, byłem w wielu innych miastach (większych od Hrubieszowa X-krotnie) zarówno w kraju jak i za granicą. Widziałem wiele, żyłem w różnych miejscach i warunkach: lepszych, gorszych. Po tych kilku latach spędzonych „poza domem” WIEM, że Hrubieszów z tych wszystkich miejsc daje mi największe możliwości. Czemu? Kilka przykładów: setki znajomych, urzędy w odległości kilku minut spacerkiem od siebie, tanie tereny budowlane/inwestycyjne/rolne (przy inwestycyjnych nie dotyczy kilku marginalnych przypadków z cenami wyssanymi z palca pod „następne supermarkety”), rodzina, tanie nieruchomości, możliwość załatwienia wszystkich spraw urzędowych od ręki w ciągu jednego dnia, raz jeszcze znajomości, itd., itp. A i co istotne moja opcja ambicji i świadomości, że mogę coś osiągnąć nie dotyczy pracy dla kogoś, tymbardziej pracy na „państwowej posadce”. W ogóle mit „państwowej posadki” to jest inny temat, temat rzeka. „Państwowa posadka” to taki „American Dream” mieszkańców naszego miasta. Liczę się z tym, że wielu spraw będzie mi w Hrubieszowie brakowało, np. realizacji pasji i niektórych hobby. Liczę się z tym, że najbliżej za takimi atrakcjami jak swoje pasje będę musiał pojechać np. do Lublina. Miasta nie zmienisz ot tak, bo takie zmiany zwiększenia atrakcyjności miasta trwają dziesiątki lat.
Inna sprawa: "Cały czas te same "elity polityczne" hermetycznie zamknięte." - mamy demokrację. Chcemy zmian? Wpłyńmy na nie! To od nas zależy kogo wybieramy.
I jeszcze to:"Tomaszów ma przynajmniej posła w partii rządzącej, który na dodatek coś w tej partii znaczy i działa na rzecz swojej małej ojczyzny." - bije mi tu aluzją, że "nasz poseł" jest w niewłaściwej partii? Bo z tego co wiem, to tez działa na rzecz naszej "małej ojczyzny" w wielu płaszczyznach, ale większości przeszkadza sam fakt przynależności do "tej" partii. No ale Hrubieszowiacy to niestety taki mały, zawistny naród. Nie chcę drążyć tego tematu, bo nie o tym mowa.
A co do „patriotyzmu” i „uczciwej pracy na co dzień” to są to dwie całkowicie odrębne i inne sprawy. Uczciwa praca to samorealizacja, podnoszenie satysfakcji ze swojej pracy, zadowolenie że zarobione pieniądze wystarczą na utrzymanie rodziny, radocha z ich wydawania. Patriotyzm… wkleję kawałek z wiki:” Patriotyzm oparty jest na poczuciu więzi społecznej, wspólnoty kulturowej oraz solidarności z własnym narodem i społecznością.”.
Jeszcze jedna sprawa :) Nie upieraj się proszę drogi Vostro, że każę komuś robić zakupy w lokalnym sklepie, bo to nie o to chodziło. Wiele tematów o których pisałem zostało źle odebranych. Ja sam nie jestem „lokalnym patriotą na siłę”. Chodziło o to, że ludzie lubią wywozić pieniądze kupując podobne rzeczy, w podobnej cenie ale w innym miejscu, małe sklepy może tego nie oddają, ale usługi już bardziej. Małe sklepy są jedynie małym przykładem upadku lokalnej gospodarki. Dla wielu to radość, ze sąsiad który był właścicielem, już NIE MA lepiej.
A co do "pszenicy i buraków" to chyba udało Ci się znaleźć pomysł na to jak można się dorobić. Nasze ziemie - polski rarytas. Problemem jest niewielka powierzchnia pojedynczych upraw, brak świadomości, często brak sprzętu.
Powiem Ci Vostro, że czytając Twoje wypowiedzi widzę sam siebie i swoje podejście sprzed 5-8 lat. Punkt widzenia zmienia się wraz z punktem siedzenia.
Ja po prostu pewne rzeczy widzę w innym świetle i z innej perspektywy. Poza tym nikogo NIE ZMUSZAM, ani nie namawiam do podążania za moim tokiem myślenia, ani tym bardziej robienia tego o czym piszę. Każdy ma swoje racje, każdy ma swój rozum, każdy ma swoje zdanie. Ja po prostu piszę swoje.
Pozdrawiam.
Ps. Crisp brzmi nieźle! :P

Autor: gosia87
szczegóły » Data dodania: 2012-02-14 18:17:19

Fasd, kawa robiona z kory dębowej, to również wynalazek niemiecki.
Ale anegdota dobra, jak całe, niemieckie poczucie humoru.

Autor: maro12
szczegóły » Data dodania: 2012-02-14 16:31:40

Vostro,
Ok, skoro tak. Ja to po prostu nie lubię takich co uważają, że ich sposób działania jest jedynym słusznym. "Wielepy" takie. Każdy pluralizm lubię. W tym pluralizm możliwości zakupów:) Zgadzam się z tym, że najlepszą drogą do wzrostu zamości społeczeństwa jest wzrost zamości poszczególnych jednostek (klasyka liberalizmu). A że podróże kształcą wiadomo nie od dziś:) Nie zgadzam się natomiast, żę społeczeństwo jest coraz uboższe - bo to nieprawda. Choc może mówiłeś o Hrubieszowie - tego nie wiem.
Kpt. Rybo,
słyszałem anegdotę o kawie podanej przez niemieckiego gospodarza, który właśnie wrzucał pety do kawy swoim gościom utrzymując, że dopiero wtedy można poznac w pełni smak kawy! To tak na marginesie tylko;)

Autor: DarQ
szczegóły » Data dodania: 2012-02-14 16:19:20

Rybo, masz rację. Ze znanych mi i blisko Hrubieszowa położonych miejsc nie polecam też Chełma. Jakoś tak dziwnie mocno pachnie mi tam prowincją w najgorszym tego słowa znaczeniu. Dodam dla ścisłosci, że prowincja może również pachnieć pieknie :)
Hrubieszów niestety nie zmieni się na lepsze. Nie ma napływu nowych, młodych zdolnych ludzi. Ci z inicjatywą, zdolni, wykształceni Ci którzy mają jakiekolwiek zadatki zeby się wybić uciekają z Hrubielowa w świat. Uciakaja bo mają ambicje i świadomość, że moga cos osiągnąć. Zostają Ci którzy jakims cudem dostali pracę.... i "element". No i jeszcze oczywiście emeryci. Żadnego impulsu ani perspektyw... w dodatku władze miejskie jakies takie, że niewiele się po nich spodziewam - mam tu nadzieję, że się mylę i równocześnie obawy, że jednak mam rację. Cały czas te same "elity polityczne" hermetycznie zamknięte. Marnie widzę przyszłość tego miasta. Tomaszów ma przynajmniej posła w partii rządzącej, który na dodatek coś w tej partii znaczy i działa na rzecz swojej małej ojczyzny.

Autor: a93
szczegóły » Data dodania: 2012-02-14 15:26:08

Plastikowe kubeczki, spodki gdzie to? Chyba w mordowni u inwalidów ale to i tak musiało być lata temu.

Autor: Ewka1993
szczegóły » Data dodania: 2012-02-14 14:44:49