Brulion.Hrubie.pl
Brulion
http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120305/NAROWER04/120309861 jak się chce to można nie gadać tylko zrobić
Autor: ziomal
szczegóły »
Data dodania: 2012-03-05 19:30:19
łowca - ależ problem stanąć z komórką pod kościołem i powiedzieć zeby drugi rzucił kilka butelek koło sklepu Jagiellon. Nie znasz pomysłowości ludzi. No ale oczywiście trzeba rozważanie zacząć od podstawowej rzeczy: ktoś musi być na tyle zdeterminowany żeby mu się chciało.
Autor: byly hrubieszowiak
szczegóły »
Data dodania: 2012-03-05 19:05:43
Tylko musiałoby to być szkło, na wzór min inteligentnych. Takie które atakowałoby koła tylko samochodów ciężarowych, oszczędzając samochody osobowe.
Autor: łowca jeleni
szczegóły »
Data dodania: 2012-03-05 16:28:28
ciekawe te wasze eseje o drodze, ale prawda jest jedna:
Dopóki komuś ważnemu osobiście nie będzie zależało na remoncie czy wybudowaniu drogi - to tej drogi po prostu nie będzie. Przykłady widać jak na dłoni.
Jesli przez Jagiellony pójdzie tranzyt tirów to w końcu ludzie zaczną blokować ale dość często rozsypywać szkło w nocy, spuszczać powietrze ze stojących nie-swoich ciężarówek.
Myslę że jakiś jeden incydent wystarczy, żeby przez CB wiadomość się rozniosła, że prze koszary i Dwernickiego jeździć nie należy.
Autor: byly hrubieszowiak
szczegóły »
Data dodania: 2012-03-05 10:31:02
Jak głosi stare przysłowie: "Jeszcze się taki nie narodził, co by każdemu dogodził". Społeczeństwo "psów ogrodnika" mamy u nas. Kiedyś słyszałem taki dowcip o Polaku, Niemcu i Francuzie, którzy złapali złotą rybkę:
Francuz mówi do rybki: "Mój sąsiad ma piękną żonę, chcę mieć piękniejszą", rybka spełniła jego życzenie i pyta Niemca co by chciał, na to Niemiec: "Mój sąsiad ma świetny samochód, chciałbym mieć jeszcze lepszy" - rybka machnęła ogonkiem i się spełniło. Jako ostatniego pyta Polaka o życzenie, a Polak na to: "Mój sąsiad ma kurę i ja chcę, żeby mu ta kura zdechła"...
Śmieszne? Myślę, że wielu nie śmieszy, bo są właśnie takimi Polakami, którzy ze swoją postawą roszczeniową mają, mówiąc po staropolsku: "w rzyci" interes ogółu, oby im się dobrze żyło i ich żądania zostały spełnione, a jeśli nie - niech i innym się nie powiedzie. Ot, taki kraj.
Nie da się wszystkiego na raz zrobić niestety. Co do TIR-ów, można by je puścić przez Dziekanów, tam i tak droga kiepska i ludzie z Dwernickiego, Świerszczowa i tej części Teptiukowa odetchną, a ciśnienie podniesie się mieszkańcom Moroczyna i Dziekanowa - ale to też żadne rozwiązanie. Jedynym słusznym postulatem jest budowa nitki obwodnicy od Teptiukowa w kierunku Chełma. Jeśli udało się po wielu trudach i bojach przeforsować rondo na skrzyżowaniu Żeromskiego i Dwernickiego, to i taką inwestycję da się wywalczyć. Środków jest wiele, chociażby zablokowanie drogi, no ale to już wymaga społecznego zorganizowania się, a u nas niestety z tym ciężko. Zbierając podpisy i zanosząc do urzędu usłyszy się, że im też zależy, ale nie mają środków... Dwernickiego taka długa ulica, powinna przeforsować do Rady Miasta i Powiatu swoich przedstawicieli, a może i jakiegoś kandydata na burmistrza wystawić, to by i dotknięty osobiście problemem coś może zdziałał. No, ale żeby sąsiad burmistrzem czy radnym został? Toż to nie do pomyślenia! Stąd też dyrektorzy, urzędnicy, czy inne ważniejsze osobistości są spoza samego Hrubieszowa i trzeba być naprawdę naiwnym entuzjastą, gdy wierzy się w to, że... no właśnie, sami sobie dopowiedzcie.
Pozostaje więc jedynie udać się do kościoła (bo ten przy Dwernickiego również się znajduje) i modlić się o dar mądrości przy przyszłych wyborach i jednoczyć się tak, ażeby "swojaka" we władzach mieć, bo jak wiadomo: "gdzie drwa rąbią, tam drzazgi lecą", a lepiej już choć małą szczapkę mieć, ale mieć, niż nie mieć - a teraz nie ma ani sąsiad, ani dana osoba... a przy kolejnej jadącej ciężarówce znów żyrandol się zabuja i szklanki zadzwonią.
A gdyby tak ci niezadowoleni mieli cudowną moc blokowania innych inwestycji, byśmy wjeżdżając do Hrubieszowa za kilka lat mogli za Mickiewiczem powiedzieć: "Wpłynąłem na suchego przestwór oceanu", bo by step porósł te nasze czarnoziemy, jak już by nas zaorali i zaugorowali, bo nie było by już niczego, prócz dziur, bo nawet resztki asfaltu by do sąsiednich powiatów wywieźli.
Dlatego dobrze, gdy postęp ku nam idzie, nawet jeśli od Prehoryłego swój bieg zaczyna. Kiedyś w hrubieszowskiej gminie wiejskiej tak asfalt się rozlewał od Stefankowic dalej i dalej, a obecnie nawet w północnej części gminy lud się go doczekał na gminnych drogach. Tak też cierpliwie i wytrwale dążmy do celów z determinacją, ale bez zawiści i życia wg "prawa Kalego", bo inaczej "stepy akermańskie" staną się naszą rzeczywistością.
Autor: Thomae
szczegóły »
Data dodania: 2012-03-04 20:40:15
dla precyzji informacji o Kowalskim dadałbym jeszcze vel......
Autor: ziomal
szczegóły »
Data dodania: 2012-03-04 11:13:57
A powinno go obchodzić bo to właśnie jemu, jego ziomek (za pieniądze przeznaczone na poprawę i rozbudowę drogi przez Jagiellony) zmodernizował drogę na Prehoryłe a ludziom tynk sie sypie z sufitu przez te TIRy. Kowalski z prehoryłego zadowolony, że Kowalski ze Świerszczowa czy Teptiukowa budzi się jak tir jedzie pod oknem.
Autor: jedyny_taki
szczegóły »
Data dodania: 2012-03-03 22:05:38
A co przeciętnego Kowalskiego (mieszkańca m. Prehoryłe), obchodzi, że mieszkańcom kresowego miasteczka, ściany pękają?.
Autor: łowca jeleni
szczegóły »
Data dodania: 2012-03-03 21:43:04
A co przeciętnego Kowalskiego (mieszkającego przy ulicy, po której jeżdżące tiry powodują pękanie ścian) obchodzi droga do Prehoryłego czy Kryłowa? Dla niego liczy się to, że pomimo tego, iz z grupą mieszkańców od kilkunastu lat staraja się o obwodnicę omijająca ich domostwa lub o przynajmniej poprawę szosy i budowę chodników oraz oświetlenie ulicy starosta obiecuje, że już są środki i projekty w realizacji a potem okazuje się, że te środki przesuwa na drogę do Prehoryłego i wypiera się, że niczego nie obiecywał.
Autor: jedyny_taki
szczegóły »
Data dodania: 2012-03-03 21:14:13
Thomae - tych kilka ostatnich zdań... W pełni popieram!
Widzę, że jesteś jedną z nielicznych osób, która wie jak jest naprawdę i dokąd zmierza ówczesny Hrubieszów. Antypostępowe postawy to dewiza mieszkańców całego regionu. Widać to przede wszystkim tutaj. Wypowiedzi wielu osób pokazują, że jest im całkowicie wszystko jedno i w d** mają interes wspólny (poza swoim). Osobiście nie jestem jakimś typem "społeczniaka", który w myśl komunistycznej propagandy chce na siłę wszystkich uszczęśliwiać lub wpajać swój sposób myślenia. Ja po prostu wiem, że pojedyncze jednostki niewiele zdziałają, a jak chce się zmian, to trzeba zrobić coś wspólnie. Trzeba się otworzyć na zmiany i pomyśleć, w jaki sposób przykładowy "Kowalski" może mieć na nie wpływ przez swój udział.
Autor: Crick
szczegóły »
Data dodania: 2012-03-03 20:25:15
Kto wie co z projektem uchwały RM o udzieleniu pomocy finansowej Powiatowi Hrubieszowskiemu?
Autor: arma
szczegóły »
Data dodania: 2012-03-03 15:45:19
No i chwała ci za to Piracie, że się do nas nie wybierasz. Przez to powietrze będziemy mieli świeższe.
Autor: łowca jeleni
szczegóły »
Data dodania: 2012-03-03 15:02:27
Jakoś nie widzę analogii.
Autor: Thomae
szczegóły »
Data dodania: 2012-03-03 12:46:12
Thomae , jakbym słyszał Pawlaka z serialu
Autor: ziomal
szczegóły »
Data dodania: 2012-03-03 10:59:24
Co do "kryłowskiej drogi", przez laty była ona synonimem drogi o złym stanie, trudnej do przebycia... Do Kryłowa można było dostać się ceglanką przez Mircze, zaś trasa Kryłów-Hrubieszów była zwykłą, polną drogą z koleinami. Ten stan rzeczy zmienił się za Gierka, gdy najpierw do Kosmowa, z czasem aż do Kryłowa i dalej na południe, położono asfaltówkę. Po czterech dekadach użytkowania owa asfaltówka przypominała ser szwajcarski i przejazd po tej trasie nie był komfortowy. Przebudowa drogi prowadzona jest jako element projektowanej "Nadbużanki", która ma posłużyć dojazdowi do przejść granicznych do Terespola, Dorohuska, Zosina, Dołhobyczowa i przez "Dzikie Południe" do Hrebennego. A, że do Kryłowa, czy Prehoryłego się dojedzie obecnie łatwiej, to takie pocieszenie po wieloletnim pokonywaniu wertepów, a zarazem uśpienie uwagi ludzi przed przyszłym ruchem ciężarówek na tej trasie. Dawniej dwa TIR-y by miały problem z minięciem się, dlatego też poszerzono ową trasę. Gdyby ktoś chciał zasmakować emocji związanych z jazdą tamtędy przed remontem, powinien teraz przejechać się drogą Małków - Dołhobyczów (jak ma mocne nerwy i mu zawieszenia nie szkoda).
Trzeba zauważyć, że w ostatnich latach stan dróg nam się poprawia i należy cieszyć się z tego. Wiadomo, że nie wszędzie da się nowe drogi pobudować, ale malkontenci niech zwrócą uwagę na to, że w powiecie przez ostatnie 10 lat dużo dróg naprawiono, wykonano nowe nawierzchnie, utwardzono... Naturalnym jest że ci, którym asfaltu pod sam garaż nie położono, teraz jeszcze narzekają, ale trudno im się dziwić, bo podatki z każdego są zdzierane.
A co do Tomaszowa, to faktycznie mają niewesoło bez obwodnicy. Przez Lwowską pędzą TIRy non stop, a że nie mają burzówki, to w deszcz, czy chlapę piesi mają też sporo stresu, by dojść do celu nieochlapanym. O drganiach mających wpływ na budynki przy Lwowskiej nie wspomnę. Dlatego też zamiast marudzić, cieszcie się, że nam TIR-ów przez miasto nie puszczą, jeśli jesteście hrubieszowiakami (bo często wypowiedzi co niektórych wskazują, że im wszystko jedno, a więc wniosek taki, że do Hrubieszowa pewnie do szkół, urzędów i na zakupy przyjeżdżają). Dzięki takim antypostępowym postawom nasze miasto zamiast się rozwijać, zmienia się w jeden "dom starców", którzy nie chcą nic zmieniać, zatrzymać postęp i rozwój, a potem dziwią się, że nam powoli powiat chcą zlikwidować. Trzeba myśleć przyszłościowo! No i trzeba samorządowych władz, które postawią na rozwój regionu, bo inaczej nas zaorają i zaugorują.
Autor: Thomae
szczegóły »
Data dodania: 2012-03-03 10:26:35
witam czy w hrubieszowie jest jakis radca prawny? a może któryś adwokat zna sie na prawie spadkowym?jaki jest koszt spotkania z adwokatem pojedynczej porady?
Autor: margolka_86
szczegóły »
Data dodania: 2012-03-03 10:00:07
Piracie ta obwodnica powstaje na drodze nr 74 czyli krajowej, inwestorem jest GDDKiA i dlatego na tym odcinku, i w takiej formie, miasto nie dokłada do tego złotówki. Z drugiej strony jest droga wojewódzka 844 i powiatowa. A RZD i WZD nigdy w życiu nie będzie stać na takie coś. Państwo z Jagiellonów niech się cieszy, że nie mieszka w Tomaszowie Lub. tam to tiry jeżdżą a nie tu jeden na 4 godziny.
Autor: B**
szczegóły »
Data dodania: 2012-03-03 08:26:52
Dzięki za propozycję ale nie podobają mi się twoje rodzinne okolice. Pozostanę więc w Hrubieszowie (pomimo tego, że sa tu gorsze drogi dojazdowe niz do ciebie).
Autor: Pirat_z_ Karaibów
szczegóły »
Data dodania: 2012-03-02 22:14:47
Przenieś się do Kryłowa. Będziesz miał dobrą drogę.
Autor: łowca jeleni
szczegóły »
Data dodania: 2012-03-02 21:45:24
No właśnie o to chodzi. Zamiast sostawiać tranzyt przez koszary i Świerszczów budując mało potrzebny (na razie) odcinek obwodnicy. O wiele tańsza i bardziej potrzebna w chwili obecnej była by obwodnica, pozwalająca ominąć trudny odcinek przez koszary i Świerszczów. Przez duży ruch na tym odcinku wąska ulica jest w stanie fatalnym a ludziom mieszkającym wzdłuż tej drogi pękają ściany. Ostatnio odwiedziłem kolegę, (który mieszka w odległości ok. 200m od ulicy) i ze zdziwieniem przekonałem się, że podczas przejazdu tą ulicą TIR'a, trzęsą się w mieszkaniu szklanki w kredensie. Podobno okoliczni mieszkańcy szykują protesty ponieważ władze powiatu od wielu lat bagatelizują ten problem, twierdząc, że nie ma pieniędzy (ale na remont dróg na Prehoryłe pieniądze mają).
Autor: Pirat_z_ Karaibów
szczegóły »
Data dodania: 2012-03-02 19:19:31
